Górnik Zamek Książ Wałbrzych inwestuje w młodzież i stawia na nieoczywiste rozwiązania! Szeregi wałbrzyskiej drużyny zasilił perspektywiczny Soprano Szelążek. Trener Andrzej Adamek nie tylko wierzy w ogromny potencjał reprezentanta kadry U20, ale planuje powierzyć mu zupełnie nowe zadania na parkiecie. — Chcemy dać mu szansę gry z piłką w rękach — zapowiada szkoleniowiec. O kulisach transferu, planie na rozwój i defensywnych wyzwaniach przeczytacie w poniższym wywiadzie.
Panie Trenerze, gratulacje z okazji dopięcia kolejnego ruchu kadrowego. Co zadecydowało o tym, że to właśnie Soprano Szelążek dołączył do Górnika Zamek Książ Wałbrzych? Jakie konkretnie cechy i atuty Soprano przeważyły o tym, że widzi Pan dla niego miejsce w koncepcji budowanego zespołu?
Andrzej Adamek: Soprano to młody, wartościowy i atletyczny zawodnik, który jeszcze niedawno reprezentował barwy kadry U20. To, w jakim kierunku podąży jego kariera, zależy głównie od niego samego. Głęboko wierzymy w jego potencjał i możliwości, dlatego postanowiliśmy dać mu szansę.
W jakiej roli widzi Pan Soprano w składzie na nadchodzący sezon? Planuje Pan dla niego konkretne zadania?
AA: Przed nim jeszcze mnóstwo pracy i to od niego zależy, jak potoczy się jego rozwój. Chcemy dać mu jednak szansę gry z piłką w rękach – w przeciwieństwie do innych klubów, które widziały w nim raczej skrzydłowego. Uważam, że jeśli ten pomysł wypali, wygrają na tym obie strony. Zawsze jednak powtarzam, że sport to projekt długofalowy. Nie oczekuję więc od młodych graczy od razu pełnej gotowości do gry w ekstraklasie na docelowym poziomie, ale chcemy po prostu dać sobie nawzajem szansę.
Słynie Pan z dobrej pracy z młodymi zawodnikami i wyciągania z nich maksimum możliwości. Nad jakimi elementami gry Szelążka będziecie musieli najmocniej popracować w nadchodzącym okresie przygotowawczym?
AA: Soprano musi tak naprawdę popracować nad każdym elementem. Chciałbym, żeby nauczył się lepiej wykorzystywać warunki fizyczne i stał się bardzo dobrym obrońcą na piłce. Na pewno musimy poprawić jego grę zespołową, zwłaszcza w defensywie. Zależy mi też na tym, by lepiej czytał grę – głównie w akcjach typu pick and roll – a dodatkowo będziemy mocno pracować nad jego rzutem.